nie musimy być szczęśliwi cały czas.

Zastanawiam się, co zmienia nas bardziej – czy ludzie, czy czas.

Żeby zrozumieć co tak na prawdę niektórzy wnoszą (czy też wynoszą) do naszego życia, potrzebujemy czasu. Bywa, że potrzeba na to kilku dni, miesięcy, a niekiedy musi minąć nawet dziesięć lat, żeby zdać sobie sprawę, że faktycznie, spotykanie poszczególnych osób na swojej drodze daje nam więcej, niż mogłoby się wydawać. Obserwuję i analizuję. Czasem opisuję. Człowiek nigdy nie przestanie mnie zadziwiać.

Czytaj dalej nie musimy być szczęśliwi cały czas.

czy to jeszcze ja ?

Weekend, jako zwieńczenie urlopu minął dosyć szybko. Plusem jest to, że chociaż na chwilę udało mi się sięgnąć dziesięć lat wstecz, co dla mnie osobiście było w pewnym sensie podsumowaniem, żeby nie nazwać tego „rachunkiem sumienia”. Dobrze jest spotkać ludzi, którzy są składową najlepszych chwil. Najlepszych, bo poziom zmartwień ograniczał się do matury, złamanych serc i kilku ważnych jak się teraz okazuje decyzji.

Czytaj dalej czy to jeszcze ja ?