końce

Miewamy kiepskie dni. Zdarzają nam się również całkiem chujowe miesiące, które zostawiają po sobie ślad na dłużej, niż mogłoby się wydawać. Dla mnie tym złym, słabym i przykrym był właśnie kwiecień, ale zazwyczaj staram się wychodzić z założenia, że wszystko co pojebane kiedyś się kończy. Z otwartymi ramionami witam zatem Czytaj dalej

pamiętniki

Gdybym zacytowała tu pierwszą, ósmą, czternastą, trzydziestą trzecią, pięćdziesiątą, setną, sto dwudziestą pierwszą i jeszcze kilkadziesiąt innych stron z mojego pamiętnika, który kontynuowałam przez 8 lat w trzech zeszytach w kratkę – wyszedłby tu niemały poradnik/dziennik nastolatki kłebiącej w sobie milion uczuć. Często bardzo złych uczuć. Gdyby nie fakt, że Czytaj dalej

charaktery

Niektórzy mówią, że charakter człowieka zmienia się średnio co siedem lat. Gdybym te słowa miała odnieść do swojej osoby, akurat na chwilę obecną przypadał by czas mojej kolejnej, wewnętrznej przemiany. Z czwórki wskoczyłabym na spokojną, w miarę ułożoną piątkę z konkretnymi planami na przyszłość.

mieć czy być ?

Konsumpcjonizm w dzisiejszych czasach niekiedy mnie przeraża. Być może dlatego, że „dorastałam” w supermarkecie – mojej pierwszej „poważnej” pracy, którą całe szczęście udało mi się nieco skrócić dzięki urodzeniu dziecka. Prawda jest taka, że większość lasek tuż po podpisaniu umowy na czas nieokreślony zachodzi w ciążę. Niezależnie od tego, czy Czytaj dalej