lustro

Kiedy w Nowy Rok obudziłam się jeszcze przed południem, nie kryłam swojego zdziwienia. Po pierwsze : zastanawiałam się, dlaczego tak strasznie napieprza mnie łeb. Po drugie, doszłam do wniosku, że impreza musiała być na prawdę gruba, skoro znalazłam się w miejscu może nie do końca mi obcym, ale… to łóżko było jakieś takie.. duże? Pokój dosyć jasny i aż za bardzo przestronny. Nie, to zdecydowanie nie było moje osiem metrów kwadratowych. A szkoda, bo jednak co własna wersalka, to własna. Nawet, jeżeli trzeba ją dzielić z młodszą siostrą.

Czytaj dalej lustro

czasy lepsze, czasy gorsze

Dziwny ten grudzień. Taki podejrzanie spokojny, bez żadnych szaleństw i przypałów. Mało tego! Przez ostatnie 10 dni dostałam od młodego tyle buziaków, że nawet przez chwilę zaczęłam się zastanawiać, czy to On jest jakiś inny/dziwny, czy może ja taka…fajna? Być może to fakt, że jestem najlepszą mamą na świecie. Dla swojego dziecka of kors. A może….

Czytaj dalej czasy lepsze, czasy gorsze

Dzień 242

W mojej sypialni stoi rakieta. Zrobiona z pudełka po tv, który spłacę właściwie dopiero za 2 miesiące. Fajna, bo taka kolorowa. Rzekłabym – optymistyczna. Ma drzwi, w których jeszcze się mieszczę i prowizoryczne okienko wycięte z kolorowego papieru. Jest to między innymi jedna z tych rzeczy, które Ojciec jest w stanie zrobić dla syneczka, choćby miał stanąć na ..głowie 😉 Nie, że tylko On. Ja też staję. Na rękach, na rzęsach, na pośladkach i czubku nosa (tak, że resztki mózgu wypływają, bo trafił mi się pomysłowy Dobromir). Niejednokrotnie.

Czytaj dalej Dzień 242

przesyłka polecona

Jakiś czas temu dostałam prezent. Niespodziewaną przesyłkę, której do tej pory nie udało mi się rozpakować do końca. Ogromne pudło, wypełnione po brzegi przeróżnymi rzeczami, po prostu nie do ogarnięcia na jeden raz. Fizycznie ciężko było mi je dźwignąć, ale jak się później okazało, w głowie również potrzebowałam porządnej ekipy sprzątającej, która pomogłaby mi poukładać w niej wszystko, co leżało porozpieprzane z każdej możliwej strony.

Czytaj dalej przesyłka polecona

końce

Miewamy kiepskie dni. Zdarzają nam się również całkiem chujowe miesiące, które zostawiają po sobie ślad na dłużej, niż mogłoby się wydawać. Dla mnie tym złym, słabym i przykrym był właśnie kwiecień, ale zazwyczaj staram się wychodzić z założenia, że wszystko co pojebane kiedyś się kończy. Z otwartymi ramionami witam zatem M A J . Całkiem inny niż wszystkie, które do tej pory przeżywałam.

Czytaj dalej końce

pocztówki

Odpalam fejsa – widzę kwiatki. Scrolluję insta, podziwiając czerwone róże, pluszaki, miliony serduszek, brokatu i dziesiątki relacji, które pokazują jak bardzo jesteśmy szczęśliwi. I zakochani. Dziś szczególnie, bo przecież w ten wyjątkowy, pochmurny i deszczowy dzień chcemy pokazać wszystkim, jak bardzo się kochamy, że nie jesteśmy sami,albo chociaż to, jak zajebiście jest wyjść na miasto i zjeść WALENTYNKOWĄ kolację. Ostatecznie, wrzucamy fotę walentynkowego kota tudzież psa. Fajnie.

Czytaj dalej pocztówki

czy ty weźmiesz ze mną ślub? (związki cz.3)

Kiedy dawno, dawno temu, za górami, za lasami, za siedmioma rzekami, w żartach oznajmiłam swojemu ówczesnemu chłopakowi, że daję mu max 2 lata na zakup pierścionka z brylantem – roześmiał się. Zrobiło się trochę niezręcznie, bo przecież takich poważnych rzeczy nie powinno się nikomu narzucać.

Czytaj dalej czy ty weźmiesz ze mną ślub? (związki cz.3)

słaba płeć

Kobiety zdecydowanie więcej płaczą. Więcej krzyczą, wywalają z siebie emocje i co miesiąc walczą z paczką hormonów, która rozpieprza im łeb (i macicę przy okazji). Nawet, jeśli na co dzień spotkamy osobniczkę o charakterze stosunkowo spokojnym i opanowanym, to prędzej czy później i tak coś w niej pęknie, a z pierdolonego kwiatu lotosu przemieni się w ostrokrzew kolczasty. Życie.

Czytaj dalej słaba płeć

charaktery

Niektórzy mówią, że charakter człowieka zmienia się średnio co siedem lat. Gdybym te słowa miała odnieść do swojej osoby, akurat na chwilę obecną przypadał by czas mojej kolejnej, wewnętrznej przemiany. Z czwórki wskoczyłabym na spokojną, w miarę ułożoną piątkę z konkretnymi planami na przyszłość.

Czytaj dalej charaktery