końce

Miewamy kiepskie dni. Zdarzają nam się również całkiem chujowe miesiące, które zostawiają po sobie ślad na dłużej, niż mogłoby się wydawać. Dla mnie tym złym, słabym i przykrym był właśnie kwiecień, ale zazwyczaj staram się wychodzić z założenia, że wszystko co pojebane kiedyś się kończy. Z otwartymi ramionami witam zatem Czytaj dalej

Matki

Odkąd pamiętam, a pamięć mam nadzwyczaj dobrą, moja mama zawsze była dla mnie… zwykłą mamą. To, że znała odpowiedź na każde moje pytanie, wielokrotnie przewidywała przyszłość (zwłaszcza poznając każdego kolejnego faceta, którego przyprowadzałam do domu), czy ogarniała praktycznie wszystkie prace domowe od sprzątania, po wymienianie zawiasów w szafkach, na obcinaniu Czytaj dalej