związki cz.1

Poznajecie się przypadkiem. Jak się później okazuje – w przyrodzie owszem, zdarzają się, ale tak po prostu miało być. Wspólni znajomi, albo znajomi znajomych, szkoła, kółko plastyczne, praca, cokolwiek. Scenariusze są podobne, a wyjścia zazwyczaj macie dwa – albo coś z tego wyjdzie, albo spierdalaj. Aż dziwne, że przez tyle Czytaj dalej

ławka

Gdyby rodzinę można było sobie wybrać, nie byłaby już tak ważna. Dajmy na to wchodzisz do Plazy, wybierasz fajną, miłą i mądrą matkę, zajebistego ojca – oczywiście bez nałogów (!!!) i kilkoro braci i sióstr, koniecznie takich, co nie podpierdalają ubrań ani kasy z Twojego tajnego schowka. I co dalej?