odliczanie czas zacząć!

Nie pamiętam, kiedy ostatnio urlop był prawdziwym urlopem, a wakacje..po prostu wakacjami. W sumie, mogę powiedzieć, że na wakacjach, o których teraz myślę nie byłam nigdy. Gdy byłam mała, „All inclusive” fundowała mi babcia, a właściwie dziadek, bo to On jechał z delegacją do miasta autobusem jeżdżącym raz na dobę Czytaj dalej

czego pragną kobiety?

Miło wspominam czasy Fotki.pl, Naszej Klasy, czy Photobloga, który był chyba formą dzisiejszego Instagrama, z małą tylko różnicą – opisy pod zdjęciami pisałam pełnymi zdaniami, a gdyby wtedy ktoś spytał mnie, co to jest hashtag, pomyślałabym raczej o jakiejś nowatorskiej metodzie jarania trawki, co kompletnie odbiega od słów kluczowych poprzedzonych Czytaj dalej